|
Żenada. Na początku tej rundy dostaliśmy 4 rywali, wszystkich z grupy spadkowej i zdobyliśmy 1 punkt. Zawsze byłem przeciwnikiem Smudy. Drużyny pod jego wodzą od wielu lat grają poniżej swoich możliwości z małymi przebłyskami gdzie grają na miarę możliwości. Ogólnie jestem zdania, że trener nie ma dużego wpływu na drużynę ale jakiś drobny ma i właśnie w tym aspekcie Smuda działa na minus. Widać wyraźnie, że jest uprzedzony do naszych murzynów na skrzydłach. Dzisiaj jako pierwszego zdjął Guerriera, który jako jedyny w ofensywie dawał coś pozytywnego. Może nie grał dobrze, ale na pewno lepiej od pozostałych zawodników. Przy nim Sarki i Guerrier z piłkarzy u dużym potencjale stali się nikim. Do tego jeszcze dochodzą kompromitujące wypowiedzi Smudy w prawie każdym wywiadzie. Dyzma od dawna jest pośmiewiskiem i głównie z tego powodu go tu nie chciałem. A to, że robi wyniki poniżej możliwości drużyny to żadna nowość. Nawet z Lechem gdzie miał do dyspozycji Stilica, Peszko, Murawskiego, Arbolede czy piłkarza z kosmosu Lewandowskiego to najwyższym osiągnieciem było 3 miejsce. Przykro się patrzy na dzisiejszą Wisłę. Kupa dobrych piłkarzy, a Smuda i tak zacznie bredzić, że nie ma kim grać. To mnie najbardziej boli.
Powód: Smudy
Ostatnio edytowane przez Grisza1 : 07.03.2015 o godz. 17:38.
Bogusław Cupiał napisał(a):
|
Kochałem Wisłę, kiedy byłem jej kibicem i kocham dzisiaj, bo to jest mój klub..
|
|