Arapaho napisał(a):

Na ile się orientuje to wpływy obcych mocarstw mające na celu podporządkowanie a później zlikwidowanie królestwa polskiego zaczęły się od wprowadzenia elekcji i przekupywania szlachty która specjalnie się przed tym nie wzbraniała. Monarchiści mogą sobie tylko w nocy marzyć o powtórce. Analogią dla nich powinno być wprowadzenie w Polsce rządów prezydenckich - co jest jedyną metodą ukrócenia partyjniactwa w kraju. Rządy partyjne (premier/kanclerz) możliwe są tylko w społeczeństwach tzw.ułożonych o wysokiej kulturze demokracji. Kraje słowiańskie do nich się nie zaliczają, podobnie jak kraje wieloetniczne. System który funkcjonuje w Wlk.Brytani czy NIemczech nie będzie funkcjonował w Rosji,USA,Ukrainie , jak widać premierostwo słabo funkcjonuje we Włoszech,Polsce. Na przykładzie Węgier widać co potrzeba żeby w tym systemie wprowadzić RZECZYWISTE reformy- a i tak nie ukruciło to liczby np.urzędników,komisji,podkomisji,finansowania partyjnego etc.
|
Racja, ale trzeba uściślić o jakich królów chodzi i jaki okres przyjmujemy, ze Polska była mocarstwem o czym pisał palikot. Wtedy dopasujemy to do teorii. Czy np. podczas panowania Jana III Sobieskiego króla elekcyjnego itp.
Cytat:
|
Ja tylko Gwiaździstego podpuszczam, bo on zawsze coś na JKM wyciągnie co wydaje mu się prorosyjskie jakieś tam ambasady, "jego ekscelencja Putin" itd ale kto mówił o Gierku "patriota" to już nie pamięta
|
Pisałem też, o bardzo pochlebnych wypowiedziach Mikkego na temat sowieckiego generała W. Jaruzelskiego.
