raddar napisał(a):

|
W tym roku finalista przegrany nie awansuje do europejskich pucharów - tylko zdobywca PP.
|
Racja.
Inną sprawą jest to, żeby za bardzo się straconą szansą pucharową nie podniecać i za nią nie rozpaczać. Jedyna droga dla rodzimych drużyn do fazy grupowej LE to zdobycie MP. Wisła nie ma na to szans w tym sezonie, a w eliminacjach LE nie przejdzie 3 i 4 rundy nawet z kilkoma nowymi zawodnikami, tym bardziej, że w następnym okienku ciągle będziemy spłacali długi i nie poszalejemy.