|
Po pierwsze jak wyszła sprawa z Coca-Colą to było mówione, że to nie sponsoring dużego kalibru, a bardziej jakiś partner i na takich samych zasadach wejdzie w Cracovię.
Dziwie się tylko, że mimo to Wisła Kraków tego nie ogłosiła. Takim partnerem jak Coca-Cola zawsze warto się pochwalić.
Tylko nie wiadomo czy Coca-Cola rzeczywiście weszła do żydów na tych samych zasadach jak do Wisły...
|