emj10 napisał(a):

Nie uniknąłem odpowiedzi, a jedynie dałem podpowiedź, abyś sprawdził moje stare wypowiedzi na temat Korwina co trwałoby zaledwie kilka minut.
Napisałem to dlatego, że dyskusja o JKM była prowadzona w tym temacie wielokrotnie i każdy wątek jest już tak zgrany, że ciężko oczekiwać, aby nagle pojawiło się coś nowego. Dlatego nie dziw się, że nikomu nie chce się podnosić pewnych kwestii po raz enty, gdyż to zostało przedyskutowane na wszystkie możliwe sposoby.
Osobiście należę do grona centrowych liberałów, dla których Korwin jest i był od zawsze passe ze względu na to, że zlepek liberalizmu rodem ze szkoły chicagowskiej z dokręceniem śruby w stylu prawego skrzydła partii republikańskiej oraz monarchistycznymi zapędami jest na tyle ciężkostrawny, że ja odpadam.
Odnośnie liczby urzędników to prawo parkinsona jest nieubłagane i nie znam kraju, który nie byłby podatny na taki wykładniczy wzrost liczby urzędników.
PS. Co do niemieckich polityków to ich kontakt z wyborcami jest zgoła inny od tego w naszym kraju i nie ma konieczności prowadzenia happeningów przez ekscentrycznych panów
|
Przestan z tym Prawem Parkinsona - wzrost wykladniczy urzedasow nigdzie nie jest w to wpisany.
Co do reszty co napisales - skoro watki sa zgrane,a nie zamierzasz ich ciagnac,to a revoir ! Nie ma wobec tego rzeczywiscie sensu ciagnac rozmowy o zlepku szkoly chicagowskiej z prawym skrzydlem partii republikanskiej oraz monarchistycznymi zapedami.
Pozdrawiam