|
Z tą samą myślą przyszliśmy w piątek 2 godziny przed meczem z Pogonią. Uwinęliśmy się w 20 minut (karty i bilety). Jednak z Zawiszą może być nieco wyższa frekwencja. Z drugiej strony - większość pewnie już ogarnęła kartę.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
|