!!IRIVER!! napisał(a):

Dziwny był to mecz. Graliśmy wlasciwie najlepsze spotkanie z tej rundy, a mimo to bolesna wtopa. Szkoda, bo po raz kolejny do tego stanu rzeczy (ze nie wygrywamy ) ma swoj przyczynek sędzia, który nie podyktowal ewidentnego karnego. Jednak to w glownej mierze sami sobie jesteśmy winni. Sytuacje, ktore mial Brozek kazdy napastnik bedacy w przyzwoitej dyspozycji musialby przynajmniej dwie z nich zamienić na gole.
Bardzo podobają mi się nasi dwaj nowi grajkowie, widac ze mogą z nich byc do kolejnej wiosny ludzie. Potem może byc juz roznie, o ile Smuda nadal będzie w drużynie.
Daleki jestem jednak od tego by siac defetyzm i bac się potyczki z Zawisza, czy o zgrozo obawiac się nijakich zydkow.
|
Dokładnie. Ludzie chyba pod wpływem emocji popadają w jakaś skrajność. Zobaczycie, wygramy z Zawiszą i sąsiadką. Głowy do góry ..

Ja mam tylko nadzieje, ze Smuda wyleczył się już z Dudki jako SO. Z resztą jesli dobrze pamiętam to w meczu z 2006.10.19 Wisła Kraków - Blackburn Rovers 1:2 również Dariusz zjebał bramkę dla Blackburn.