|
Ale przyjdzie za pieniądze nieporównywalnie mniejsze. A da dużo. Zawodnicy zaczną wreszcie zimą się przygotowywać, a nie katować.
A jego 2 odejscia byly w innych okolicznościach. Obecnie nie ma druzyny chetnej na "The Special One" polskiego futbolu. Nie oszukujmy się. Dla niego jest to ciepła posadka, dorobić się przed emeryturą kilku zer na koncie.
|