|
Nie oszukujmy się, gdyby nawet teraz przyszedł napastnik to usłyszelibyśmy od dyzmy: ''jeszcze nie jest w dyspozycji takiej jakiej bym chciał''. On uważa, że każdy zawodnik musi przejść jego cudowny okres przygotowawczy. W skrócie:dyzma musi zniszczyć zawodnika, aby mógł u niego grać. Aż dziw mnie brał ze Jovic grał od początku. Ale spokojnie. W lecie zniszczy i jego i Barrientosa.
|