wislak68 napisał(a):

W rzeczy samej ręce opadają gdy czyta się podobne "analizy". Oto bowiem zdaniem "fachowca" od "ustroju idealnego" właściwą obroną "interesu własnego państwa" było by spokojne patrzenie jak Putler masakruje Ukrainę. Zapewne pełnię "bezpieczeństwa" i "ochrony interesów" osiągnęlibyśmy dopiero wtedy gdyby nowy Stalinek stanął ze swoją armią na Bugu. Moglibyśmy się wypiąć na "niekochający nas zachód" i ponegocjować trochę z byłym KGBistą. Zapewne w zamian za to że "nie wtrącaliśmy się w nieswoje sprawy" uszanował by naszą niepodległość i tradycję. Bo przecież on tak bardzo nas kocha.
Nie wiadomo tylko czy śmiać się czy płakać. "Analiza realisty" na poziomie przedwojennego komunisty rodem z KPP. Tyle tylko że po 40 latach PRL nawet niektórzy z nich (albo ich potomków) zmądrzeli na tyle aby śmiać się w kułak z podobnych bzdur. Jak widać dla "realistów" z okolic KNP ta wiedza cały czas jest jeszcze niedpostępna.
|
To co proponujesz

Dalej walkę na fejsie , twiterze i wspólne marsze jak obecna ekipa? Jeśli chcesz pomóc Ukrainie pasuje wysłać tam Polskie wojsko. Bo chyba nie wierzysz w pomoc zachodu? W polityce nie ma przyjaciół są tylko interesy - to powinno być motto Naszych rządzących . Przez wieki byliśmy cool - Sobieski uratował Europę przed Turasami i co dostaliśmy w zamian - rozbiory. Hitlerowi pierwsi się postawiliśmy i co ? Nic-dostaliśmy w dupę od Niemców,Rusków i Zachodu.. I tak samo będzie jak nadstawimy karku za Ukrainę.