Gwiaździsty napisał(a):

|
A moze ktoś chce kupić ale nie z takim logiem. Może trzeba było wpaść na to, że w ten sposób zawęża się grono kupców zamiast je poszerzać. W marketingu trzeba mieć nie tyle łeb co zdrowy rozsądek.
|
Chodzi o cegiełkę jako symbol. Chodzi o wsparcie jakiejś akcji - w tym przypadku wsparcie Ukochanego Klubu. A czy w zamian dostaniesz prawdziwą cegłę, dyplom, czy wytłaczankę jajek, to jest sprawa drugorzędna. Mylisz akcję wspierania czegoś ze zwykłymi zakupami, szukaniem popytu, marketingiem, odczytywaniem gustu konsumentów...
Zawsze możesz iść kupić ten szalik, zapłacić 30zł, a potem im powiedzieć, żeby kasę sobie wzięli, bo wspierasz Klub, a szalik z takim logiem, to sobie mogą w dupę wsadzić...
pozdr
OSC.N.