palikot napisał(a):

|
Dziwne że emeryt Arek Głowacki nie narzeka, mimo swojego wieku jest najlepszy w drużynie od 2 lat nie popełnił żadnego błędu i nigdy nie widać po nim "smudowych przygotowań"...
|
Arek to jest stalowy, skoro nawet cegłówki rzucane mu przez Smudę mu niestraszne.
Szkoda, że nie widziałeś (chyba) jak inny twardziel Kazek Węgrzyn ledwo powłóczył nogami we wrześniu 1999r., Wraz z nim cała drużyna. Tym razem Franciszek zbyt gorliwie przyłożył akurat nie w zimie.