|
W Wiśle, jak na warunki Wisły, Probierz miał dużo czasu. A obecnie jest ledwo 3 punkty przed nami, zobaczymy po 37 kolejkach.
Podobałoby się Wam, gdyby zamiast Buchalika ciągle grał Mateusz Zając? Albo gdyby Stilicia nie wziął na inaugurację do Gdańska, bo mu się kontrakt kończy? A tak robił i robi Probierz. Jego nie przez przypadek najsilniejsze kluby nie chcą, bo trener powinien sprawiać, że drużyna pójdzie za nim, a Probierz często drużyny rozsadza. Nieistotne, u nas jest spalony.
Pojęcie, którego wy nie znacie. Dzisiaj wrogu, wczoraj bracie.
|