Forumowi adwokaci Legii gdzieś chyba przycupnęli, bo nie ma tradycyjnego bełkotu o wietrzeniu spisków i zajmowaniu się sobą

, bo lepiej grać i udawać, ze nie ma tematu. A scenariusz na ten sezon został i tak już rozpisany.
A wracając do Wisły, gra Jagiellonii (nawet nie wynik) pokazuje jak dobrze można przygotować drużynę do rundy wiosennej. Pomijając styl to przede wszystkim morale białostockiego zespołu było wysokie. Coś o czym na meczach wyjazdowych u Smudy możemy tylko pomarzyć. No ale i tak w świadomości części kibiców dziadek Smuda robi nam łaskę trenując Wisłę za 60 tys. miesięcznie.