|
W dzisiejszym futbolu, gdzie poziom się tak wyrównał, że nawet drużyny, które są lepsze technicznie piłkarsko, ale nie walczą - nie wygrywają swoich meczy. Przenosi się to na Ekstraklasę, tutaj poziom (jeśli można o nim w ogóle mówić) również się spłaszczył. Wisła ani nie ma umiejętności na puchary, ani nie walczy o nie.
Po takim meczu, nie przyczepiałbym się jedynie do trzech naszych piłkarzy. Bramkarza i stoperów.
Zamiast wymyślnych schematów, piłkarze Smudy powinni cały czas trenować dwa elementy piłkarskiego rzemiosła.
Mianowicie; przyjęcie piłki i podanie. Tylko tyle i aż tyle.
Ostatnio edytowane przez Bene Nati : 14.02.2015 o godz. 20:33.
|