Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#73
Stary 14.02.2015, 14:59
Ciekawe macie tłumaczenia. Dziwne bo tak coś widziałem, że Lechia przez 90 minut grała dokładnie na takim samym

Zagraliśmy taką kaszanę, że oczy bolały naprawdę jak się na to patrzyło z wysokości trybun. Powie mi ktoś, który gwiazdor tak wspaniale wybił piłkę na 16 m po którym Lechia strzeliła bodaj w słupek? Guzmics czy Stilić?

Błędy jak w przedszkolu, skoro my nie umiemy wyprowadzić akcji czy oddać celnego strzału to o czym my tutaj rozmawiamy? Dzięki Buchalikowi nie wracaliśmy do Krakowa z większym bagażem bramek.

Jeżeli nadal ktoś wierzy, że tak krótka ławka nie jest dla nas przeszkodą w walce o puchary czy o czołowe lokaty w Ekstraklasie to musi zmienić dilera na lekarza psychiatrę. Na tą chwilę na ławce rezerwowych nie ma żadnego wartościowego zmiennika.

Co rozumiem pod hasłem wartościowego? Mianowicie to, że potrafi wejść z ławki i poderwać drużynę do walki, dać nam impuls do walki, agresywności i do pokazania charakteru.


LECHIA&WISŁA.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując