|
Katastrofa...Dziś zagraliśmy tak słabo jak Lechia całą jesień. Obawiam się z powtórki z rozrywki i kompromitacjnych meczy jak na wiosnę 2014. Nie ma w tej kadrze rywalizacji zupełnie . Spodziewałem się nudnego meczu dziś ( zwłaszcza,że to kartoflisko na dobrą grę nie pozwalało ) ale my zaczęliśmy grać gdzieś od 84 minuty. Wcześniej jakoś bez walki tak na spiącego...Sparingi nie napawały optymizmem ale takiej padaki jak dziś to się nie spodziewałem. Mimo wszystko wierzę,że za tydzień zobaczymy zupełni inną Wisłę. W końcu walczymy o puchary hehe
"Wierność Jest Istotą Naszego Honoru..."
|