ABGwislakABG napisał(a):

|
Ja tam byłem zadowolony z przygotowania mentalnego. Dośrodkowania, kreatywność, technika to niuanse, które można przygotować w paru treningach. Na uwagę zwraca również wytrenowanie kondycyjne naszych piłkarzy. Przycisnęliśmy Lechię aż miło.
|
Ty żartujesz, prawda? Jak się przez 65 minut nie gra niczego, to w ostatnich 20 można przeciwnika trochę postraszyć, bo z tym przyciśnięciem to raczej żart.
Nie wiem, co Smuda chciał uzyskać przez taktykę stania na boisku, przyjmowania rywala pod własnym polem karnym, braku presingu, braku biegania, braku kreatywnych podań (bo do 65 minuty to 99% podań to były: asekuracyjne, lub ratunkowe).
Podejrzewam, że Smuda chciał:
- oszczędzić piłkarzy na kolejne mecze
- uniknąć kontuzji
- uniknąć nadmiaru kartek (choć Guła mu to popisowo zepsuł)
- powiedzieć: nie mam kim grać
- wk...ić kibica
Raczej mu się to na 90% udało.