Czy jest dogadany z agenturą, czy nie to tego nie wiem, ale słyszałem, że wpadał na popijawy z Kwachem pod koniec lat 90-tych o czym sam kiedyś wspominał, a także kręcił lody z Wołominem. Wystarczy
Dosyć dobrze i ironicznie podsumował Pana Stonogę
https://www.youtube.com/watch?v=XewqVxmQwrY
PS. Z Grzesiem "na miękko, na miękko" chyba już Stonoga nie trafił
