|
A może by tak poczekać do jakiegoś obszerniejszego info niż wywiad z serbskich mediów i dopiero wtedy wieszać psy na Marko/klubie?
Fakt, na bazie aktualnego info wygląda to tak, jakby Jovanović pogrywał podle, ale dajcie spokój z osądzaniem, jak na razie nic nie wiadomo. Skąd wiecie, jak za kulisami wyglądał ten okres, kiedy nie grał, jak wyglądało rozwiązywanie umowy?
Tak samo w drugą stronę - póki nie wiemy, że klub czegoś znów nie dopilnował, to sami robimy sobie ujmę na wizerunku...
Jest sytuacja dziwna i należałoby poczekać na jakieś info z klubu, a nie snuć domysły.
|