Wyświetl pojedynczy post
Smuga
Senior Member
 
 
Od: 07.2013
Skąd: Nowhere

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30679
Stary 04.02.2015, 14:11
@Jaroo1 wczoraj nie chciało mi się już odpisywać na Twój długi post, ale postaram się teraz odnieść do kilku najważniejszych kwestii, które w swoim wywodzie poruszyłeś. Zacznę może od progu wyborczego. Według mnie istnienie takiej bariery jest słuszne. Już wyjaśniam dlaczego. Załóżmy się, że dane ugrupowanie zdobywa 0.01% poparcia. To już uprawnia je do otrzymania mandatu. Taka sytuacja nic dobrego nie spowoduje. Przerabialiśmy, to już w latach 90. Jak trudno, wtedy było sformować rząd wszyscy pamiętamy. Wyobrażasz sobie sytuację, że trzyosobowe koło homoseksualistów będzie decydować o tym, czy powstanie rząd? Nie jestem jednak aż na tyle konserwatywny w tej kwestii, żeby nie dokonywać żadnych zmian. Może powinniśmy pójść drogą Szwecji, w której istnieje co prawda ogólnokrajowy próg wyborczy, ale nie obowiązuje on, w przypadku gdy jakaś partia przekroczyła wymagany procent głosów w danym okręgu i związku z tym uczestniczy w podziale mandatów. Wtedy wilk byłby syty i owca cała. Następna sprawa: JOW-y. Od bardzo dawna jestem zwolennikiem jednomandatowych okręgów wyborczych, ale na chwilę obecną uważam, że wprowadzenie ich w tej sytuacji politycznej jaką mamy zamiast pozytywnych owoców przyniesie tylko te negatywne. Z bliska obserwowałem skutki wprowadzenia JOW-ów w mniejszych miastach i gminach wiejskich podczas ubiegłych wyborów samorządowych. Co prawda spowodowały, iż w wielu miejscach nie ma potrzeby formowania żadnych koalicji, ale niestety miało, to swoje minusy. W wielu gminach opozycja wobec lokalnych władz została albo totalnie zmarginalizowana (w znanym mi mieście opozycyjni radni nie są w stanie utworzyć klubu) albo całkowicie wyeliminowana. Wielu włodarzy gmin miejskich i wiejskich przez różne zależności decyduje de facto za radę. Radni są, im potrzebni tylko do tego, żeby podnieść rękę tak jak należy. Znam okręg, w którym kandydat dostał coś koło 150 głosów. Gdyby zsumować wyniki pozostałych kandydatów tych głosów było ponad 200. Czyli krótko rzecz biorąc prawie 200 głosów poszło się jebać. A dlaczego? Bo decydują chore ambicje i brak chęci współpracy. Wielu wartościowych samorządowców przez takie gierki kanap politycznych wypadło z gry. Za to ostali się radni, którzy przez 4 lata głosu nie zabiorą i będą głosować tak jak nakaże Wójt/Burmistrz/Prezydent Miasta. Dlatego uważam, iż przy tak rozbujanych ambicjach liderów mniejszych partii i tej gangrenie, która toczy cały polski system partyjny na JOW-y jest zdecydowanie za wcześnie. Co do immunitetów zgadzam się w całej rozciągłości. Dla mnie immunitet formalny, to ucieczka przed odpowiedzialnością i narzędzie walki politycznej. Ale, żeby znieść immunitety nie wystarczy przygotować zwykłą ustawę jak niektórzy sądzą. Potrzeba zmiany Konstytucji RP, a to nie odbędzie się bez zebrania 2/3 głosów w Sejmie. Kiedyś bodajże Solidarna Polska składała projekt w tej sprawie. Jaki był jego los, to chyba wszyscy doskonale wiemy. Nie zapominajmy też mówiąc o immunitetach o tym, żeby te zmiany dotknęły także prokuratorów i sędziów. Dlaczego, to ma dotyczyć tylko polityków? Nie może być tak, że środowisko sędziowskie i prokuratorskie jest równie bezkarne. Takie gruntowne zmiany wymagają jednak porozumienia szeroko rozumianych środowisk opozycyjnych. A nie jak ma, to miejsce dzisiaj. Projekt zmian istniał pod nazwą IV RP. I dzisiaj do tego projektu trzeba wrócić. Konieczne jest jednak schowanie swoich ambicji i pójście na kompromis w pewnych sprawach. Tylko, wtedy będziemy w stanie odbudować ten olbrzymi, wielowiekowy organizm jakim jest Państwo Polskie.

PS
Cytat:
Dużej litery w zaimkach używa się, w bezpośrednim zwrocie mając na myśli konkretną osobę.
Tego Januszu tłumaczył Ci nie będę. Po prostu jak, to stwierdził kiedyś wislak68:

wislak68 napisał(a):
Gdy widzę takie wypociny: "No widzisz, Korwin ma 72 lata i rucha laski, a ty siedzisz w politycznym 24h na dobę i konia walisz" to myślę sobie że niedaleko pada palikot od Palikota. Jeszcze tylko jakiś gumowy penis, jakiś świński ryj i samozwańczy "prawicowiec" powróci do korzeni.
Powodzenia!
Ostatnio edytowane przez Smuga : 04.02.2015 o godz. 14:28.
http://www.wislakrakow.com/forum/signaturepics/sigpic239871_1.gif
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!