FredzIo napisał(a):

|
Parę lat temu wyrosłem już z postrzegania piłkarzy jako "przychlastów z klubu X". Bardziej liczy się dla mnie jakość, którą mógłby wnieść do zespołu.
|
To w takim razie dzieli Nas tez trochę lat.
Ja inaczej podchodzę do takich kierunkow ja Legiuninia czy zakonni...
Ja przeciwieństwie do Ciebie nie lubie nieproszonych szmat do mojego klubu...
A co do jakości,jest ona bardzo znikoma...