63.5 Kg napisał(a):

|
A ja Ci powiem ze nigdy bym nie miał marzenia żeby przychlasta z "L" na paluszkach brac do Wisły...
|
Parę lat temu wyrosłem już z postrzegania piłkarzy jako "przychlastów z klubu X". Bardziej liczy się dla mnie jakość, którą mógłby wnieść do zespołu.