Slowa Gaszynskiego.
W ktoryms z wywiadow Gaszynski powiedzial, ze lipiec bedzie miesiacem krytycznym.. Ale z jakiego wzgledu

? Jesli Wisla nie zajmie miejsca gwarantujacego gre w pucharach, to co wtedy? Wyglada mi to na uzaleznianie przyszlosci Wiselki od miejsca w tabeli na koniec sezonu. No bo co innego mozna pomyslec o tych slowach? Zastanawiajace jest tez milczenie (obojetnosc, olewatorka) wlasciciela w tej materii. Pewnie zaraz mnie niektorzy zjedza za to, co napisze, ale co mozna myslec o wlascicielu ktorego zainteresowanie swoja wlasnoscia przejawia sie przez ostatnie lata glownie w sferze deklaratywnej?