|
Szkoda wielka szkoda, no, ale cóż i tak nie jest źle. Limit szczęścia, który mieliśmy w pozostałych meczach play-off musiał się kiedyś wreszcie wyczerpać. Teraz pozostaje zacięta walka o brązowy medal. W ogóle zakładał ktoś z Was, że zajdziemy aż do półfinału? Przyznam szczerze, że ja nie. Wynik jest można powiedzieć ponad stan.
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
|