serek.c2 napisał(a):

|
Przecież Jaszka to typowy środkowy rozgrywający... Trochę grałem za łebka (Chrzanów to miasteczko szczypiorniaka), wielu znajomych gra bądź grało w najwyższej klasie rozgrywek w Polsce i z kim bym nie gadał, marudzą na Rojewskiego...
|
Tyle, że my faktycznie na tej imprezie graliśmy bez środkowego rozgrywającego. Mieliśmy sztandarową trójkę do rozegrania, czyli M. Jureckiego, M. Jurkiewicza i właśnie A. Rojewskiego. Przez pryzmat całej imprezy trzeba powiedzieć, że spisali się dobrze, a do tego w dwóch, czy trzech meczach kilka punktów dołożył Bielecki.
Rojewski grał niby w zastępstwie Lijka, ale też jakby zastąpił Bartka Jaszkę, który wypadł z rotacji. Brakowało de facto czwartego klepacza, bo nie ma co ukrywać Bielecki do tego już się nie nadaje.