Rojewski to zdecydowanie odkrycie mistrzostw i zawodnik, który robi różnicę. Ma większy repertuar zagrań od Jaszki, a do tego gra zdecydowanie odważniej od Bartka. Połowę kar rywali wywalczyliśmy dzięki Rojewskiemu.
PS. Krzyśka Lijewskiego to można powiedzieć, że nie ma na tych mistrzostwach
