kerim1906 napisał(a):

|
chodziło mi w tym stwierdzeniu że wiele osób "przechodziło" syndrom Korwina , według mnie Ty jesteś na takim etapie , czyli wierzysz w nierealne rzeczy , ja też kiedyś dawno,dawno temu "propagowałem" różne "wynalazki" Korwina , nie żeby jako zwolennik , ale taki młody niedoświadczony gdzie pewne rzeczy wydawały mi się proste do zrealizowania, życie to brutalnie zweryfikowało , niektóre rozwiązania jak piszesz socjalistyczne są nieuniknione w dzisjejszych czasach ,co do zus-u pełna zgoda z Tobą to czysty socjalizm nie do przyjęcia, szacunek za upóri cierpliwość w "tłumaczeniu tabletki"
|
Problem jest taki, że ja ani nie wierzę w żadne wynalazki Korwina bo on żadnych wynalazków i teorii nie wymyślił ani też nie uważam, że niskie podatki czy brak przymusu ubezpieczeń są nierealne, bo to funkcjonuje i dzisiaj jak popatrzymy na daleki wschód, bądź za ocean albo jak popatrzymy w historię. Korwin po prostu głosi klasyczną teorię liberalizmu gospodarczego i praworządności co uważam za normalne i stąd ma moje poparcie. Kiedyś głosił prawie to samo co Korwin sir Donald Tusk i miał moje poparcie dziś jest kłamcą i go nie ma. Ja uważam że liberalne podejście jest najbardziej optymalne, ale tu już wchodzi funkcja edukacji,bo jak ktoś nie zna ekonomii praw biologicznych i innych mechanizmów w których funkcjonują ludzie, grupy społeczeństwa, to może się to dla niego wydawać nierealne.