Nie da się ukryć, że jako zwolennik szerokiej prywatyzacji nie jestem zwolennikiem związków zawodowych co już wielokrotnie wyrażałem i negatywnie odnosiłem się do nich w kontekście negocjacji górniczych. Druga sprawa jak dobrze pamiętam dotyczyła zarobków górniczych co było tematem gorącym od lewa do prawa i raczej niekoniecznie związane z poglądami peowskimi, a raczej z poglądami wolnorynkowców i większości osób, które nie korzystają z takich przywilejów i negatywnie odnosiły się do tych zestawień (przynajmniej ja nie znam osoby wśród znajomych, która miałaby inne poglądy na ten temat).
Nie wiem co jest odbiegającego od meritum w wypowiedzi "pierwszy pisałem etc.". W większości dotyczą one starych dyskusji, zakładów, czy PKB, bądź bezrobocie, a więc dyskusji sprzed miesięcy, bądź lat. Wydaje mi się, że słabe jest jednak przypominanie "analnego Manuela" i "Smolarka lubiącego na dwa palce", gdyż dobrze wiesz, że ta Twoja wypowiedź mocno odbiegała od meritum. W odpowiedzi napisałem co o tym sądzę i zakończyłem po prośbie stary spór, jak widać na chwilę co mnie też cieszy
Co do posta ze strony 933 to trudno mi się ustosunkować.
emj10 napisał(a):

Patrząc na godzinę to pewnie pisałem z pracy, albo z jakiegoś spotkania, więc na 99% z telefonu w jakieś windzie czy jakoś tak patrząc po lakoniczności mojej wypowiedzi. Pewnie dołączyłem jakąś grafikę, albo cuś innego, ale wygasła, albo nie załapało jej. Trudno teraz powiedzieć po pół roku.
Dalej na tej stronie ustosunkowałem się już konkretniej w okolicach południa.
emj10 napisał(a):

No akurat to, że jest antysemitą to o nim dobrze nie świadczy.
Co do prorosyjskości to broniłbym go za wypowiedzi o samej wojnie na Ukrainie, gdzie nie jest to taka klarowna sprawa, gdyż walczy tam po obu stronach kilka tysięcy najemników, narodowców oraz miłośników lokalnych wojenek, w tym sporo Polaków, Włochów i weteranów z wojny bałkańskiej. Natomiast jego pojawienie się w Ambasadzie Rosyjskiej nie jest zgodne z polską racją stanu mimo, że oprócz niego pojawiły się wtedy inne znane persony.
|
emj10 napisał(a):

Dobrze wiesz, że tutaj chodziło o zwykły polski pojazd po Żydach będący rozwinięciem "kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi".
Jeśli było tak jak relacjonują to zrobił spore faux pas, gdyż nie patrząc nawet na politpoprawność tego typu teksty nie przeszłyby w Belgii, czy Holandii, gdzie stosunek do Żydów jest wyjątkowy w skali Europy, ale nawet w Niemczech, czy Francji gdyby to wyszło od ichniejszego polityka to wywołałoby ogromną burzę.
A to czemu rusofil ma być antysemitą i odwrotnie? Mózgu nie można mieć i patrzeć na wszystko własną miarą? Osobiście określam się jako antyamerykanista, ale nie oznacza to, że od razu jest rusofilem, czy wyznawcą "Świętej wojny"
|
PS.
ABGwislakABG napisał(a):

|
Gospodarczo przy takiej fali emigracji Polaków (bo już nawet nie młodych, każdy rocznik na granicy można spotkać) i prognozowanym napływie (co już się dzieje) Ukraińców (dlatego też "nasi" się do nich łaszą i wchodzą bez wazeliny) będziemy w dupie. W sumie już jesteśmy. Ileż to mamy długu?
|
Tego nie do końca rozumiem? To jakiś cytat, czy moja wypowiedź? Czy może Twoje wtrącenie trochę odbiegające od meritum? Pytam tak na serio
