Krótko. Jeżeli fakty są przeciw Antkowi , tym gorzej dla faktów.
(...) Muś mógł słabo znać język rosyjski, tak jak i reszta załogi Jaka-40. - To ludzie, których w szkole nie uczono jęz. rosyjskiego - zwrócił uwagę. Podkreślił, że załoga Jaka-40 przy lądowaniu w Smoleńsku nie rozumiała niektórych słów padających z wieży - dlatego m.in. po wylądowaniu pojechali w prawo, choć dostali komendę: "Rulaj priamo" ("kołuj prosto").
zarówno Muś, jak i Wosztyl w śledztwie składali na ten temat różne zeznania. Jak wynika z dokumentów, Muś podczas trzeciego przesłuchania w styczniu 2012 r. wycofał się z twierdzeń, że słyszał taką komendę. Z kolei Wosztyl podczas pierwszego przesłuchania w dniu katastrofy w ogóle nie mówił o 50 metrach. Trzy tygodnie później twierdził, że słyszał takie słowa, a w marcu 2012 r. co prawda podtrzymał zeznania o 50 metrach, ale jednocześnie powiedział: „Nie pamiętam dokładnie słów, ale tak to usłyszałem. Nie potrafię wyjaśnić, czemu ta komenda nie jest zapisana na nagraniach. Nie wydaje mi się, abym się pomylił, ale nie mogę tego wykluczyć”.
Zapis nie kłamie w przeciwieństwie do pamięci ludzkiej.
http://www.tvp.info/18534776/ekspert...iedopuszczalna
Poczytaj str 11 i 12.
https://dcs-188-64-84-29.atmcdn.pl/d...25b511229e.pdf