Sambo , w samo sedno , tak będzie , na taśmy z jaka czekaliśmy kilka lat , trzeba było je podrasować , chorąży Muś nieprzypadkowo spotkał się z "seryjnym samobójcą" , kiedyś to wyjaśnimy , jak nie my to nasze dzieci lub wnuki
Wosztyl potwierdza zeznania chorążego Musia nie pierwszy raz
http://wpolityce.pl/smolensk/230574-...izej-50-metrow