Mario Nh napisał(a):

Aż tak wiele brakuje nam do trzeciego miejsca by nazywać ten dystans marzeniami?
Rozumiem, że gdyby prezes powiedział; "naszym celem jest pozycja w top 5", byłbyś usatysfakcjonowany?
Trzeba stawiać sobie ambitne cele. Wiśle potrzebna jest gra w europie jak rybie woda.
|
3 miejsce to nie faza grupowa.Nie stac nas na LE, nawet do eliminacji pucharowych nas moga nie dopuscic z tymi dlugami.Za biedni jestesmy na europe.Zebry grac w pucharach najpierw trzeba zainwestowac.Dobrze to ujales, powiedzial to co nas usatysfakcjonowalo, bo inaczej by sie wszyscy obrazili, gdbyby powiedzial, ze realnym celem jest miejsce w osemce.Ja bym byl usatysfakcjonowany jakby taka mozliwosc istaniala o ktorej prezes mowil.Powiedzial co chcemy uslyszec za pol roku bedzie sie tlumaczyl z tego.Slowa a skutecznosc realizacji celow, to dwie rozne sprawy.Dokad mamy Stilica w lidze bedziemy w czolowce, ale na europe to my trzech pilkarzy mamy, nie mozemy mowic sobie jestesmy dobrzy bedac zbyt slabymi, bo nigdzie nie dojdziemy, dla mnie to nie jest ambitny cel tylko sciema.Jak prezes zaczyna gadac o podbijaniu europy Boguskim, a w kasie pusto, to trudno to traktowac powaznie.