tas de fleia napisał(a):

|
Dla tych, co piszą, że Chavez nie chce odejść, to juz Was widze jak pracodawca daje Wam 100 tys. na miesiąc a Wy dobrodusznie po roku idziecie i mówicie mu, że ma złą kondycję fionansową więc schodzicie z listy płac albo chcecie zarabiać 1/5 tego. Pomyślcie sami. Ja uważam, że trudno - za błędy trzeba płacić. Chavez jest jaki jest, ale zaangażowania mu odmówić jednak nie można. Uważam tak jak wyżej - Główka i Guzmics są poza Jego zasięgiem zdecydowanie, ale od Michała to już klasa wyżej. Na rezerwę będzie ok, a gnojenie ludzi za to, że wzięli to co im oferowali to bardzo słabe. Powinniśmy dążyć do profesjonalizmu a nie do słomy z butów.
|
Ty jak podpisujesz umowe na czas nieokreslony w robicie a dajesz dupy to Cie pracodawca wywala na zbity pysk. To chyba oczywiste ze od najlepiej zarabiajacych mozna oczekiwac najlepszej gry - jezeli tak nie jest to trzeba sie zastanowic co z tym zrobic.