|
Moim zdaniem, pierwszym ruchem zarządu powinna być próba renegocjacji kontraktu Chaveza. Prawdopodobnie nikt mu nie zaproponował obniżki wypłaty, ale wszyscy jadą po nim, że sam o to nie poprosi. Nie mówie, że napewno się zgodzi, ale co komu to szkodzi? Zawsze warto spróbować. Myśle, że na ok. 80 tys. byłby w stanie się zgodzić. Szczególnie, że widzi, że klub jest niezadowolony z jego powrotu. Jemu zależy na grze w reprezentacji, a bez gry w Wiśle do niej nie wróci. Więc napewno zrobi wszystko, żeby przekonać do siebie Franka i klub.
|