No więc większość z nas nie pamięta, jak przez pewien czas uważany był za topowego obrońce ligi.
Strona skwk 2 lata temu pisała:
stoper przychodził do Wisły latem 2010 roku. Rok później Biała Gwiazda wykupiła Honduranina z CD Platense, nieoficjalnie za około 400 tysięcy dolarów. – Gdy przenosił się do Krakowa, był wielkim znakiem zapytania. Wydawało się, że jest zbyt masywny, za wolny – przypomina Marek Motyka, były wiślacki obrońca. – Później okazało się, że to najlepszy defensor w zespole i jeden z najlepszych w lidze. Trudny do przejścia, sprytnie się ustawiający, zwrotny. To do niego w Wiśle dobierano pozostałych obrońców – dodaje zasłużony piłkarz krakowskiego klubu.
Problemy zaczęły się w marcu. Mecz z Legią okazał się jego ostatnim w poprzednich rozgrywkach. Na przeszkodzie stanęła kontuzja kolana. Przed obecnym sezonem wydawało się, że po pięciu miesiącach walki z urazem wróci do gry. W okresie przygotowawczym przeciążył jednak mięsień. Zagrał dopiero
w 3. kolejce przeciwko Polonii Warszawa (1:3). Po tak długiej przerwie wypadł fatalnie, tak jak cała obrona Wisły. Wcześniej ominęło go starcie z Podbeskidziem, po tym jak mimo kontuzji poleciał do USA grać w reprezentacji Hondurasu w spotkaniu z Boca Juniors Buenos Aires.
Jeśli grał przez cały czas na wypożyczeniu i omijały go kontuzje, to są duże szanse, że nie stracił swoich umiejętności. A boję się raczej o formę Głowackiego i jego podatność na kontuzje. Osman w odwodzie mógłby być nieoceniony skoro już i tak trzeba mu płacić.
Jeszcze pod koniec 2010 na tym forum były wpisy:
Cytat:
|
Chavez na daną chwilę jest najbardziej wartościowym wzmocnieniem jak na moje oko. Nie chcę się rozmieniać na drobne przy jego ocenie , po prostu takich ludzi nam trzeba i uważam że on może być jeszcze o wiele lepszy.
|
albo:
Cytat:
|
W meczu z Legią był jednym z najlepszym na murawie. Doskonale pamietam jak Legionisci odbijają się od niego jak od ściany. W pamieć zapadła mi jedna sytuacja gdy został uderzony w tył głowy przez Pawełka i kopnięty przez jednego z legionistów w twarz i to w jednym momencie. Osman został zniesiony z boiska po to by zaraz wstać, otrzepać się, wrócic na boisko i delej wykonywać powierzone mu zadania. Tak samo w II połowie kilkakrotnie został nieźle poturbowany ale widać ze to twardy chłopak, jak pisałem na poczatku taki trochę misiowaty ale bardzo dobry obrońca.
|
Cytat:
Ach... jak teraz czytam te wszystkie zachwyty i przypominam sobie niedawne jęki, że Chavez to dno, skoro Maaskant nic mu nie daje pograć, były nawet teorie, że specjalnie próbuje to ukrywać w wywiadach i takie teksty pojawiały się nawet przed debiutem Osmana (!), to teraz mnie tylko pusty śmiech ogarnia, nic więcej.
Forumowa hipokryzja, zawsze i wszędzie.
E: Chavez po prostu nie był optymalnie przygotowany do rozgrywek po Mundialu, Maaskant wielokrotnie to podkreślał, wcale nie przegrywał z nikim rywalizacji - po prostu musiał poprawić kondychę itp
|
Cytat:
|
na chwilę obecną nasz najpewniejszy obrońca, do tego dobry
|
Oczywiście, jeśli drużyna go nie zaakceptuje, a Smuda będzie go lekceważył i dawał do zrozumienia, że Osman jest tylko zawalidrogą to nic z tego nie będzie