szprotson napisał(a):

|
Tak więc wg. mnie klub ma prawo mieć pretensje do osób które łamią przepis co skutkuje ponoszeniem przez klub kosztów. Logiczne. Czy mądre i życiowe ? Nieważne. Czy mi odpowiada ? Nie. Czy mogę coś z tym zrobić? Albo zaakceptuje albo ide się bujać.
|
Jeśli koszty związane z wymianą bramy, odszkodowań poszkodowanym, wizerunku, marketingu itp. to ok.
Ale jeśli ktoś w myśl odpowiedzialności zbiorowej nakłada karę na podmiot nie mający żadnej możliwości wpłynięcia na dane zjawisko, to do tego nie masz pretensji? to cię nie bulwersuje? Z tym się potrafisz pogodzić? Rozumiem, że jesteś jakimś masochistą, uległym poprawności politycznej, która daje wolność słowa ale taką po ich myśli, już niekoniecznie wolność słowa nie po ich myśli...
trochę zastanawiające są te "zasady", którymi kierują się niektórzy kibice Wisły.
"albo zaakceptuje walenie mnie w dupsko, albo idę się bujać" - nieprawdopodobne