Jeśli chodzi o polski internet to jednak wykop ma dominujące znaczenie i wszystkie info trafiają tam szybciej niż na portale. Podobnie jak Digg i inne jego odpowiedniki w konkretnych krajach. Co do dyskusji to owszem prawie same pokemony tam siedzą, na czele z największym Lechem Wałęsą
Co do TT to akurat dużo używam, większość roboty teraz przeszła z BBM na TT jeśli chodzi o kwestie profesjonalne. Można powiedzieć, że TT pozabijał wielu swoich odpowiedników.
Oczywiście, że kwestia zatrudnienia jest w tym wypadku istotna, ale ciekawi mnie kwestia zarobków, która od 20-30 godzin rozlała się po internecie.