Wyświetl pojedynczy post
Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z klubu 40+

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#652
Stary 13.01.2015, 11:31
Krav napisał(a):Wyświetl post
dokładnie podobne mam spostrzeżenia odnośnie wczorajszej zbiórki. Ide sobie do kościoła, jedna kobieta stała w jakiejś odległości od niego, ale kolejne 3 osoby zaraz przy wejściu. Co one tam robią do c.huja ciężkiego, bo dla mnie to hipokryzja do kwadratu. Ale co mnie ucieszyło, to to że jak tam się rozglądałem to może z pięć osób miało przypięte serduszka. Chyba, że niektórzy dawali a wstydzili się przypinać. A po mszy już nikogo nie zaobserwowałem. Widocznie poklasku nie mieli. I dobrze
Do c.huja ciężkiego?
Ja chyba do innego kościoła chodzę/należę. W moim Kościele jest miejsce dla wszystkich, a ja jestem bodaj ostatnią osobą, która ośmieliłaby się decydować o zamykaniu, bądź otwieraniu drzwi świątyni.
Jeżeli, całkowicie przypadkowo, chodzi jednak o ten sam, założony niemal dwa tysiące lat temu Kościół (wielkość czcionki ma znaczenie), to proponowałbym chwilę refleksji nad sformułowaniem- hipokryzja do kwadratu. Bo albo ostatnimi czasy słowo hipokryzja zmieniło znaczenie, albo podświadomie zostało użyte by przedstawić nie opisywanych a opisującego.

Zaznaczam na wszelki wypadek, że osobiście mam większe zaufanie do Caritasu niż do pana Jerzego Owsiaka.
Odpowiedz cytując