WISŁAZWE napisał(a):

Ponieważ Pana Ludwik, był prezesem tymczasowym i nie przyszedł tutaj aby personalnie zmieniać skład tylko aby przeprowadzić Wisłe przez okres bezkrólewia?
|
Kolejna wojna nam nie jest potrzebna, jedną co zakończyliśmy i straty są ogromne, a rany jeszcze nie zagojone. Oby obie strony szybko spotkały się i wyjaśniły sobie nieporozumienia. Sprawa Michalczaka wygląda mi tylko na pretekst do zaostrzenia sporu, jeśli Prezes i Kibice nie znajdą "wspólnego języka".
Oczywiście mogę czegoś nie wiedzieć w sprawie Pana Michalczaka.
Pan Prezes zgadzając się na pracę w polskiej piłce powinien sobie zdawać sprawę z jej specyfiki, m.in. z tego że na trybunach nie zawsze będzie tak jakby chcieli tego Wojewodowie i Policja. Wiem, że przez wiele lat nie był w Polsce, przyzwyczaił się do saloników VIP i kawioru. Ale tutaj trzeba też zejsć do przysłowiowego "ludu".