63.5 Kg napisał(a):

Michał Trela@MichalTrelaBlog40 min.40 minut temu
Spotkanie prezesa Wisły z kibicami zaczęło się od "apelu" grupy fanów o zwolnienie rzecznika klubu, bo ten miał popierać Jacka Bednarza
|
Michalczak, to mała płotka w porównaniu do tych grubych ryb dzięki, którym Łysy trzymał się kurczowo stołka. Nie ma on w klubie mocnych „pleców”, więc najpewniej zostanie złożony w ofierze jako kozioł ofiarny. Gorzej, że front zmienili niedawni mocodawcy Łysego. A nie są oni, byle kim. Taki Pilch od lat jest głównym hamulcowym Wisły, któremu „zawdzięczamy” serię wtop m.in w europejskich pucharach. Niestety, jest za blisko Cupiała, żeby, chociaż włos mu z głowy spadł.