Mnie natomiast zabawa mocno bawi, gdyż wislak68 nie mógł nawet kilku dniu poczekać od swojego powrotu, aby zacząć wyciągać nasze spory sprzed lat.
Mimo tak miłego przywitania z mojej strony po powrocie. Od serca
Jeśli jednak nie ma akceptacji na tego typu dyskusje to nie będę brał udziału w tych zaczepkach.
PS. Smolarek pierwszy wypinał się jak to ma w zwyczaju każdy discopolowiec
