Wyświetl pojedynczy post
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#633
Stary 11.01.2015, 17:48
Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, to kolejna okazja dla prawicy do bezpardonowych ataków na Jerzego Owsiaka - pisze Cezary Michalski w najnowszym "Newsweeku". Zauważa jednak, że prawica występująca w imieniu Kościoła to często ludzie, których chrześcijaństwo nigdy nie interesowało, a Kościół cenią wyłącznie jako narzędzie partyjnej polityki.

Taktyka prawicy polega na pokazywaniu, że to co świeckie nie może mieć żadnych wartości, żadnych ciekawych idei, żadnych dobrych ludzi ani dobrych uczynków – pisze publicysta "Newsweeka". Stąd obsesyjne przedstawianie Owsiaka jako demoralizatora dzieci i młodzieży czy wręcz zwykłego oszusta.

Michalski wylicza, czym tak bardzo Owsiak „podpadł” polskiej prawicy i kościelnym tradycjonalistom. Dla prawicy największym skandalem jest inicjatywa Owsiaka. Mowa tu o wspieraniu wiecznie niedoinwestowanej służby zdrowia (fundacja na sprzęt zebrała 600 milionów złotych) oraz zorganizowaniu 20 Przystanków Woodstock, na których miliony dzieciaków nie tylko słuchały rocka, ale też przechodziły przyspieszoną lekcję wychowania obywatelskiego.

Ostatnią „zbrodnią”, szeroko komentowaną przez prawicowe media („Fronda” „wSieci”, „Do Rzeczy”), zdaniem Michalskiego jest wyrzucenie z konferencji prasowej dziennikarza TV Republika oraz fakt, że żona Owsiaka pracuje w fundacji. Jak pisze publicysta, prześwietlając Owsiaka i jego dzieła te same media nie dostrzegają, że Lidia Niedźwiedzka-Owsiak wraz z mężem całe swoje dorosłe życie poświęciła Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Nie ma już dziś innych kwalifikacji poza pomaganiem ludziom. A TV Republika nigdy nie informowała o WOŚP, ale na WOŚP polowała, więc nerwy mogły Owsiakowi wysiąść, choć oczywiście nie powinny.

Michalski stawia też tezę, że prawica występująca w imieniu Kościoła to często ludzie, "których chrześcijaństwo nigdy nie interesowało, a Kościół cenią wyłącznie jako narzędzie partyjnej polityki". Faktyczni chrześcijanie w polskim Kościele – ludzie Caritasu czy ks. Jacek ze Szlachetnej Paczki – nigdy nie atakowali Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Oni, pisze Michalski, akurat świetnie wiedzą, jak trudno jest w Polsce zebrać choćby złotówkę, zorganizować tej skali akcję na rzecz najbardziej potrzebujących. Ksiądz Adam Boniecki wspomagał licytacje WOŚP. On i ksiądz Lemański spotykali się nawet z tysiącami młodych ludzi na przystankach Woodstock, stając się zresztą z tego powodu przedmiotem ataków prawicowych publicystów bardziej papieskich niż papież, a już szczególnie bez porównania bardziej papieskich niż „nieudany papież Franciszek", jak powtarza Wojciech Cejrowski, spotykając się z coraz gorętszym odzewem prawicowych hejterów.

Nic dodać nic ująć
Odpowiedz cytując