Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30126
Stary 10.01.2015, 22:21
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Po takich życzeniach nie pozostaje mi nic innego niż zadeklarować że będę w pocie czoła pracował nad tym, aby "podnieść znacząco poziom tego wątku", tak pracowicie obniżany przez Ciebie i różnych takich kamikaze, yorków czy innych szpeniów. Howgh
Chciałem przychylić nieba ile mogłem i zachować się po gospodarsku po powrocie z tak długiego z niebytu, ale jak widzę zadry z przeszłości jednak dalej tkwią mocno, a ja naiwny myślałem, że czas leczy rany

Pewnie doskonale pamiętasz swój pierwszy wylot z forum i czmychnięcie na przedwczesną pomostową emeryturę, gdy również prowadziłeś dyskusje rodem z Onetu z niektórymi wspomnianymi wyżej forumowiczami rzucając czasem na lewo i prawo inwektywami, w tym "idiotami" oraz podobnymi. Nie było to szczytem merytorycznej dyskusji, a raczej początkiem zejścia tego tematu na zdecydowanie niższy poziom co wtedy ja tłumaczyłem sobie początkami swego indolencji starczej. Zakładam, że wolałbyś nie pamiętać tego okresu, gdyż na pewno chluby o nie przyniósł i ja również nie wspominam tamtych utarczek słownych nostalgią.

Doskonale pewnie zdajesz sobie sprawę z tego (widziałem, że zaglądałeś na forum - już taki ze mnie szpieg ), że przez ostatnie 2 lata zmieniło się jeszcze wiele rzeczy na gorsze. Mimo wypadnięcia z forum Drozda niczym hydra wyrosły nowe głowy powielające jego styl brylowania w tym temacie co nie wpłynęło dobrze, ani na jego poziom merytoryczny (w corocznym podsumowaniu temat został prawie jednogłośnie uznany za najgorszy na forum), ani na składnię oraz interpunkcję czytanych postów, co jest o wiele gorsze od dysleksji, którą starałem się zrozumieć.

Należy też podkreślić, że było kilka pozytywów w ostatnich kilkunastu miesiącach, w tym szczególnie wątek ukraiński, gdzie dyskusja była żywa i gorąca, a tematyka tyczyła się zarówno sprawy czysto związanych z konfliktem, jak też z gospodarką, energetyką, zbrojeniówką i sprawami pobocznymi. Szkoda, że temat upadł, ale związane jest to wyłącznie z tym, że temperatura dotycząca konfliktu opadała, a dopiero w momencie, gdyby doszło do wznowienia walk na wiosnę to odżyje na nowo.

Nie ukrywam, że przez te miesiące starałem się, żeby temat polityczny jeszcze jakoś trzymał poziom i wydaje mi się, że po powrocie kilku userów możne on odżyć na nowo. Oczywiście jeśli tych głów hydr, zarówno bobciowych, jak i drozdowych nie będzie przybywać zanadto