Wit.Ek. napisał(a):

|
Gdybym był Gaszyńskim powiedziałbym "chcecie organizować doping - proszę bardzo, mogę wam kupic nagłośnienie cokolwiek tylko potrzebujecie by było dobrze ale nie chce mieć z powodu tego co robicie problemów. Jeśli doping przez Was organizowany będzie kosztował klub zamykanie stadionu albo kary to kończymy współpracę bo klub nie ma zamiaru płacić kar ani ograniczać wpływów z dnia meczowego bo trybuna jest zamknięta. Pasuje Wam taki układ?".
|
Gdybym był na rozmowie z p. Gaszyńskim to bym mu wtedy odpowiedział tak. Nie bedziemy ponosić odpowiadzialności za fanaberie dziadów z PZPN-u, którym może się doping lub oprawa taka czy inna nie podobać i mając swoje widzimisię nałożą karę . Jesli sie Panu nie będzie podobać współpraca z nami to ją kończymy. Teraz gdy będzie Pan nagle chciał rozmawiać z kibicami o tym co dzieje się na trybunach proszę sobie wybrać jakiegoś p. Janusza, który siedzi z tacką i zajada kiełbaskę lub np. p. Mietka, który własnie pstryka sobie sweetfocie.