Wyświetl pojedynczy post
Siemion
Senior Member
 
 
Od: 11.2010
Skąd: Ruczaj

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8685
Stary 09.01.2015, 12:00
c. napisał(a):Wyświetl post
Prezesem jest tak na prawde od listopada.. mial duzo czasu na spotkanie, on nie musi czekac az do oficjalnego objecia wladzy dlatego to spotkanie obiecywal juz w listopadzie bo juz na 100% kazdy wiedzial ze jest nowym prezesem Wisly, przeciez to nie sa spotkania oficjalne przed blyskiem fleszow.. tak sie spotykali inni prezesi z SKWK i nie bylo problemow. On tez mogl.
Możesz przybliżyć mi cel takiego spotkania? Pytam bez ironii.

Gaszyński wiedział od kilku miesięcy, że przejmie w klubie funkcję prezesa i nie sądzę żeby jego myśli zaplątały takie sprawy jak spotkanie z SKWK. Klub stoi nad finansową przepaścią, facet przed końcem roku wyjeżdża na wakacje, gdzie zabiera ze sobą sprawozdania finansowe klubu i podczas urlopu je analizuje (potwierdzona informacja). W sytuacji, gdzie trzeba od zera budować kulturę organizacyjną klubu (bo nie oszukujmy się, nie można było mówić o jakiejkolwiek organizacji, o kulturze nie wspominając), planować możliwe ugody, działania mające na celu zminimalizować dług, jeszcze oni zawracają mu głowę spotkaniem. Może miał specjalnie przylecieć z Węgier, gdzie do końca roku pracował? Bardzo dobrze, że facet chce się spotkać ze wszystkimi kibicami, aby wysłuchać ich zdania. Wywyższanie się SKWK ponad wszystkich jest żałosne i śmieszne. Ogólnie koncepcja stowarzyszeń kibicowskich jest dobra, jednak gorzej tam jak widać z funkcjonowaniem i racjonalnym myśleniem, gdy kilku chłystków z nadmiarem testosteronu i przerostem ambicji. złapie się za pisanie oświadczeń i artykułów.
Odpowiedz cytując