FredzIo napisał(a):

Sarki powiedział, że ulubionym miejscem jest Rynek i że lubi jeszcze GK. Zresztą co to za różnica? Mogą nawet najbardziej lubić pobliski burdel i budkę z kebabami, a ważne żeby dobrze grali. Wtedy nikt by się tego nie czepiał
|
Dobrze nie grają i dlatego się ich czepiają
Edit: Jakie to poetyckie...