|
Tak to zwykle bywa, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Czasem o "władzę", o "wpływy", czyli w dalszej perspektywie o pieniądze. I tu na pewno też tak jest.
Trzymam kciuki za Prezesa Gaszyńskiego. Jego sukces to sukces Wisły. Wierzę, że i w SKWK przyjdzie otrzeźwienie, bo mam wrażenie, iż jeszcze od Sylwestra niektóre "mózgi" odmawiają posłuszeństwa.
|