Jeszcze dwie rzeczy mnie wkur....
Pierwsze ze na dobre to Gaszynski mogl jeszcze nie zdarzyć w klubie skorzystać z WC a już jest afera ....
A po drugie... jestem w tym samym froncie co FraMat (...

...) pomimo wielotygodniowych walk za poprzedniego prezesa.....
EDIT.
I chciałbym jeszcze wiedzieć jak to wygladalo za poprzednich prezesow,czy Oni tez po 3 dniach urzędowania już byli na przegranej pozycji

Czy rozmawiali z SKWK o tym co ma być ,gdzie i jak

Chciałbym żeby sam prezes SKWK ustosunkowal się do tego artykulu bo jest naprawdę czysto idiotyczny...a wygląda jak pisany przez Marysie lat 13(mam problemy w nowym gimnazjum)....
EDIT 2.