|
Idąc tropem Universe'a zapoznałem się z artykułem na stronie SKWK.
Jeżeli sprawa nie ma jakiegoś drugiego dna ( o czym mogę nie wiedzieć ), to uważam, że ktoś, kto pisał/zatwierdzał taki artykuł, musiał się poczuć mocno dotknięty faktem, iż nowy zarząd zaczął wprowadzać swoje ( z dużą dozą prawdopodobieństwa - profesjonalne ) porządki, w których nie znalazło się miejsce dla osób postronnych.Dla mnie wygląda to na klasyczny przykład walki o utracone wpływy...
Poczekamy, zobaczymy...
Czesiu... Co ty robisz zarazo
|