Nikt nikogo nie zaora, temat zamachów we Francji nie jest nowością, podobnie jak ofiary z nimi związane. Najbardziej spektakularnym było w ostatnim 20 leciu uprowadzenie samolotu w 1994 w Marsylii, czy liczne mordy na kolonistach w Afryce. Nie prowadziło to ani razu do masowych represji arabów.
http://www.stosunkimiedzynarodowe.in...lemy,terroryzm
Wszystko pewnie i tak nadal będzie się rozgrywało pomiędzy lokalnymi diasporami i ich służbami...żadnej wielkiej wojny nie będzie moim zdaniem.